phonenumber list top spammers
phonenumber list top spammers
Twitter Facebook

Wyniki wyszukiwania dla 507059148

Tellows Score dla 507059148

9

rodzaje połączeń: pułapka kosztów(6)
Imię/ Firma: Artur(3) Artur Godlewski(2) Artur Godlewski ARwood(1)
Liczba komentarzy: 18
wyszukiwania tego numeru: 553
znaczenie Score: Skala sięga od 1 (bardzo wiarygodny) do 9 (niewiarygodny)

szczegóły do numeru telefonu 507059148

numer telefonu: 50-7059148
Właściciel i adres: szczegóły
numer kierunkowy: numery telefonów komórkowych - Polska

Właściciel i adres:
Dowiedz się!
Wszystkie dane bez gwarancji!

Szczegóły numeru kierunkowego 50

Do tego numeru kierunkowego nie ma aktualnie dalszych informacji





Uwaga! numer 507059148 jest oceniany jako niewiarygodny

Co możesz teraz zrobić?:

    Chroń swoich przyjaciół przed tym numerem telefonu i podziel się Twoimi doświadczeniami na facebooku:

    Jeśli zadzwonił do Ciebie ten numer, podziel się Twoimi doświadczeniami tutaj
  • Szczegółowe informacje dotyczące dalszych kroków można znaleźć tu!


Wpisane komentarze do 507059148

Napisz komentarz
  1. Tomek zgłaszał Artur z numerem 507059148 jako pułapka kosztów

    Proszę o kontakt klientów tego Pana. [email protected] Tych z Państwa co już mają meble od Pana Artura Godlewskiego, proszę o sprawdzenie, czy użyte materiały są zgodne z ustaleniami. Może się okazać, że zamiast drewna jest zwykłe MDF.

    oszukana odpowiedział 2016-11-15 12:49:02

    witam i mnie oszukał Pan Godlewski Artur na ogromne pieniądze.
    Proszę o pozostawienie do siebie kontaktu wszystkie osoby pokrzywdzone.
    pozdrawiam M.

    KlientMeble odpowiedział 2016-11-15 12:58:17
    oszukana odpowiedział 2016-11-15 12:49:02
    Bardzo proszę o kontakt mailowy [email protected] - wymienimy się informacjami - w mailu proszę o nr telefonu do Pani/Pana. Dziękuję.

    "witam i mnie oszukał Pan Godlewski Artur na ogromne pieniądze.
    Proszę o pozostawienie do siebie kontaktu wszystkie osoby pokrzywdzone.
    pozdrawiam M."
    Adam odpowiedział 2017-01-30 16:02:12
    U mnie wziął zaliczkę , postawił kilka korpusów od szafek i słuch po nim zaginął. Sprawę oddaję na Policję i do sądu. On nie jest z Wyszkowa tylko z Obrytego.
    stolarz odpowiedział 2017-02-02 10:41:59
    Niepotrzebnie wprowadza pan ludzi w błąd. Szuka pan w ten sposób pocieszenia. Prawda jest taka że zamówił pan meble i faktycznie wyceniane były fronty z drewna. Kuchnie robiliśmy wzorujac się na zdjęciu. Na ostatnim etapie zmienił pan okap na bardziej bogaty i trudniejszy do zrobienia co generowalo większe koszty. Wiedział pan o tym że będzie dla zachowania ceny zmiana materiału. Więc nic nie ma mowy o użyciu drewna na fronty w naszej umowie. Prawda? Pułapka kosztów? Mam świadków jak pan się tłumaczy o kłopotach finansowych. To my czekaliśmy z zamontowana prawie kuchnią aż pan kupi sprzęty do kuchni, ile musieliśmy czekać? 2-3 tyg. prawie. I co! Jak już wszystko było zamknięte i zostały jedne drzwiczki do dostawczenia stwierdza pan ze nie dopłacić mi reszty pieniędzy. Czyli jak to rozumieć. Tylko w jeden sposób. Nie ma pan pieniędzy. Bywa i tak. Jak chciałem się dogadać i wyslas drzwiczki kurierem to strzelił pan FOCHA. A jeszcze jedno kłamstwo pańskie wyprostuje. Jak wnosilismy zabudowę lodówki po klatce ciasnej i stromej oszkodzila nam się noga od strony niewidocznej. I co nie widział pan Mdfu skoro pan prosił mojego pracownika by to naprawić. I zostało naprawione. Drodzy czytelnicy tych bzdur Pana Tomka sprawa frontów z mdf- u przyszła panu Tomkowi do głowy dopiero po cichu jako ostatnia deska ratunku. Proszę się postawić w mojej sytuacji. Zostają do dostarczenia jedne drzwiczki, mały fragment kuchni, reszta funkcjonowała i na ostatnim spotkaniu był zadowolony i uscisnelismy sobie dłonie i nic nie wskazywało na to by coś się zmieniło. I nagle jak mamy jechać twierdzi że nie doplaci reszty. Reszta do przemyślenia dla czytelników. A pan panie Tomku to jeśli czuje się w jakikolwiek sposób oszukany to zapraszam do sądu. Ja mam świadków pańskich obietnic i odciagania montażu.
    KlientMeble odpowiedział 2017-02-02 11:00:07
    do komentarza "stolarz odpowiedział 2017-02-02 10:41:59" Dalej Pan kłamie Panie Arturze, ale o Sąd proszę się nie martwić. Na umowie celowo podał Pan zły adres, co już jest oszustwem. Konfrontacja będzie dla Pana mocno bolesna, bo tak dużego zatwardzenia w kłamstwach dawno nie widziałem. Tworzy Pan mity o problemach swoich klientów, tymczasem to Pan ma dziesiątki tyś zł długów, powstałych przez nierzetelną pracę. Ceny wyjściowej nie negocjowaliśmy. W ramach negocjacji miał Pan zrobić okap - sam Pan podesłał rysunek i zgodził się. Kłamie Pan, że miało to być kosztem materiału. Okap jest bardzo prosty - taki można kupić za 300 - 400 zł w markecie i twierdzi Pan, że to zrujnowało budżet? Kolejna sprawa, okap był w wycenie od samego początku. Zamiast drewna bukowego na całości pojechał Pan MDF. Pana pomocnik jako świadek? Niech Pan nie kpi :) Widzę, że dopiero więzienie odświeży Panu pamięć. Gdyby był Pan uczciwy, to podałby Pan mnie do Sądu za zniesławienie, tymczasem wie Pan doskonale, że wszystko to jest prawdą i broni się Pan jak może - a teraz zostały Panu dwie drogi - Zadośćuczynienie lub kłamać dalej i uczyć się grypsować. Tym bardziej zapraszam kolejne osoby, poszkodowane do współpracy.
    stolarz odpowiedział 2017-02-02 12:31:01
    Czlowieku. Po co to robisz. Dlaczego nie załatwić tego po męsku. Tylko bronisz się jak baba. Słowo przeciwko słowu. Szkoda gadać. Proszę pokazać coś na piśmie a nie po fakcie wymyślać bajki. Chciałem się dogadać i wysłać front kurierem to co mi pan powiedział i czym zaczął straszyć? Głupota ludzka nie zna granic.
    KlientMeble odpowiedział 2017-02-02 12:40:55
    do:"stolarz odpowiedział 2017-02-02 12:31:01" Pan już lepiej się nie pogrąża. Fronty może sobie Pan zamontować u siebie. Badziewie z MDF. Nie tak się umawialiśmy. Nie tylko słowo Panie Arturze. Miał Pan swoją szansę. Ja piszę tylko po to, aby innych Pan nie naciągał, a z Panem inaczej się załatwi. Wie Pan o tym. Kuchnia jaką Pan wykonał, nadaje się do utylizacji. Tam nie ma czego naprawiać. Gdybym chciał kuchnię z takich materiałów, to zakupiłbym za 6 tyś mniej, w markecie, a i te są dokładniej wykonane.
    stolarz odpowiedział 2017-02-02 13:04:31
    Cieszył się pan jak dziecko klepal po ramieniu mnie i pracownika. Snuł plany o innych robotach. Jeszcze na ostatnim spotkaniu podpowiadalem jak ze sklejki zrobić tanio zabudowy na sufit bo na drewniane nie miał pan pieniędzy. Szkoda gadać panie Tomku. To mójostatni wpis tutaj bo sszkoda nerwów na takiego chłopczyka jak pan. Zachowuje się pan jak dziecko któremu misia zabrali.Pozdrawiam wszystkich.
    KlientMeble odpowiedział 2017-02-02 13:15:22
    do: "stolarz odpowiedział 2017-02-02 13:04:31" Panie Arturze, zdziwiłby się Pan, jak inna ekipa pięknie zrobiła meble. W sypialni, korytarzu i pokoju. Tak, miał Pan szanse na realizacje wielu innych rzeczy, ale do chwili gdy nie okazał się Pan zwykłym oszustem. Maskownice ze sklejki Pan doradzał twierdząc "po co wydawać pieniądze, będzie taniej, i tak nikt nie będzie widział, że to nie lite drewno" - rada dobra, ale Pan wykorzystuje te techniki do oszczędzania na materiale, bez wiedzy klienta -"bo może się nie kapnie". O misiach i chłopczykach dużo mogę napisać - bo takowych poznałem przy realizacji mojej kuchni.
    Michał odpowiedział 2017-02-02 13:53:04
    Na początku listopada podpisaliśmy umowę z tym stolarzem na wykonanie mebli. Wpłaciliśmy dosyć sporą zaliczkę. Po upływie terminu realizacji zlecenia byliśmy wielokrotnie zwodzeni przez niego. Podawał nam nowe terminy zakończenia prac, zawsze nieprawdziwe. W końcu po wielu monitach z naszej strony odmówił wykonania zlecenia i zobowiązał się do zwrotu zaliczki. Niestety, mimo wielu obietnic i terminów wpłaty, pieniędzy do dzisiaj nie odzyskaliśmy.
    Teraz kilka słów do pana artura , bo widzę, że jest aktywny na tym forum. Zapytam tak jak pan zapytał powyżej. Człowieku po co to robisz? Zrobiłby Pan uczciwie to co zostało panu zlecone i miałby pan u mnie robotę na jeszcze kilka zleceń, a i poleciłbym pana moim znajomym. Zaakceptowaliśmy bez żadnego problemu zaproponowaną przez pana cenę na wykonanie usługi, wpłaciliśmy zaliczkę w kwocie jaką pan chciał. A Pan wykorzystał naszą uczciwość i zaufanie, zerwał pan umowę którą pan podpisał i do tego nie oddał pan nam pieniędzy. Wszystkie terminy zwrotu zaliczki, które pan podawał nie zostały przez pana dotrzymane. Miał pan bardzo dużo czasu na zwrot. Nie chcieliśmy tego robić ale kierujemy sprawę do sądu.
    oszukana odpowiedział 2017-02-02 18:41:06
    "do Pana stolarza:
    Witam Panie Arturze Godlewski.
    Czytam Pana wpisy i nie mogę wyjść z podziwu.
    Biedny Pan Artur, skrzywdzony przez wszystkich Klientów.
    Jacy oni nieuczciwi i wymagający! jakby nie wiedzieli, że w dzisiejszych czasach trzeba uważać z kim się podpisuje umowy...
    Sami sobie winni prawda? Jak tak mogą...jeszcze jakieś pretensje..
    Przecież to ich wina, że innych ludzi oceniają po sobie.
    Ich wina, że nie byli wystarczająco ostrożni.! Zaufali i uwierzyli w trudną sytuację rodzinną.
    Panie Arturze, Pana prace należy pokazywać na youtube, aby Klienci mogli sami ocenić jak bardzo Pana krzywdzą w opiniach ci niby "pokrzywdzeni" Klienci....czy może to jednak Pan krzywdzi uczciwych ludzi.

    Zastanawiam się nawet czy nie umieścić wraz z innymi pokrzywdzonymi takich filmów na youtube.
    Programowi "usterka"zapewnilibyśmy oglądalność na kilkanaście sezonów. Może wtedy, gdy i Pan zobaczy jeszcze raz dokładnie swoje prace z perspektywy czasu i oglądanego obrazu nabrałby Pan odrobinę pokory, której Panu brakuje. A może nawet filmy te zachęcą Pana do zrobienia kilka dodatkowych kursów zawodowych i tych z etyki biznesowej.

    Proszę się nie gniewać i odebrać tę uwagę z pokorą, ale na obecną chwilę ma Pan tyle wspólnego ze stolarstwem, co struganie patyka do pieczenia kiełbaski na ognisku. Może tego Pan przynajmniej nie popsuje.

    Chwalił się Pan pracą w USA przy projektach wnętrz w stylu angielskim. Już wiem dlaczego Pan wrócił do Polski...pewnie tyle jest wspólnego Pana z tymi projektami, co zamiatanie stolarni po pracy tych, co potrafi to robić. Czy może Pan nam- pokrzywdzonym dać kontakt do jakiegokolwiek zadowolonego Pana Klienta?
    Nie tylko Pan nie potrafi robić mebli, ale też nigdy Pan tego nie potrafił robić. inaczej wiedziałby Pan jak swoja pracę wykonać rzetelnie i uczciwie.

    Wszystkich pokrzywdzonych zachęcam, aby podobnie jak ja poprosili biegłego z zakresu meblarstwa ( w moim przypadku tez z zakresu remontów) z listy biura praw konsumenta o ekspercka opinię przydatna w sądzie..
    Koszt nie jest wysoki, a fachowość Pana Artura ocenia ekspert w zakresie zastanym w chwili oceny.
    . Sam etap pracy , nawet ten nieskończony daje bardzo dużo możliwości oceny fachowości ekspertowi. Jest to obszerny raport opisowo fotograficzny.
    Pan Artur Godlewski oszukał nas wszystkich, że ma odpowiednie doświadczenie, wykształcenie, kwalifikacje i wiedzę i to nie tylko w stolarstwie, ale też w moim przypadku w remontach.
    Ba! , nawet Pan Artur podpisał dokumenty z oświadczeniem o tym, iż posiada wszystkie wymagane kwalifikacje z zakresu stolarstwa i wszystkich prac remontowych i elektrycznych.
    Chodziło raczej wyłącznie o wyciągniecie kasy od Klienta w postaci wysokiej zaliczki, o nic więcej.
    Sprawa jest dla mnie prosta...ponieważ jak widzę po innych pokrzywdzonych metoda Pana Artura jest powtarzalna:
    W mojej ocenie wydawało się Panu Arturowi, że łatwo zarobi, wykona w swoim zakresie korpusy, zamówi do nich fronty i sprawa załatwiona.
    Tyle, że nawet korpusów nie umie Pan dobrze wymierzyć, a na fronty trzeba mieć pieniądze..i umieć je spasować z zamówionymi frontami.
    Przy okazji w moim przypadku zdewastował bardzo mienie powierzone.
    Panie Arturze film na youtube mógłby Panu przysporzyć wiele popularności . Jeżeli jest takie Pana życzenie, to mogę taki film Panu udostępnić. Nie wspomnę już o tym, że zamiast wnosić do domu Klienta, Pan z tego domu wynosił i trzeba było Panu zwrócić uwagę, że zabiera Pan z domu nie swoje rzeczy. ( ja też mam świadków na to)


    Po męsku chce Pan załatwiać sprawy...a co to dla Pana dokładnie oznacza? Chyba nie to, że zmienia Pan adres warsztatu , jakby uciekał Pan z niego w pospiechu?, chyba nie to, że zmienia Pan numery telefonów?, chyba nie to, że znika bez wyjaśnienia przed Klientami pokrzywdzonymi, nie kończy Pan pracy, nie zwraca pieniędzy.. a może po męsku jest to, że podaje Pan fałszywe adresy zamieszkania w umowach?, lub to, że usuwa Pan na szybko ogłoszenia z OLX ? a może chociaż to jest w rozumieniu Pana definicji" "załatwmy sprawę po męsku" , że Klient idzie Panu na rękę i podpisuje z Panem ugodę, z której się Pan nie nigdy wywiązuje.??...nie, to chyba tez nie to 1 Niech Pan pomoże nam wszystkim odgadnąć, jaka jest ta Pana definicja dogadania się po męsku? bo ja nadal nie rozumiem ....a może załatwianie spraw po męsku nie dotyczy Klientów, a tylko pracowników? chyba tez nie..bo u mnie były aż dwie ekipy, którym Pan nie zapłacił. Można by sądzić, że skoro już Pan oszukuje Klientów, to przynajmniej rozlicza się Pan z pracownikami, którym powierza Pan wykonanie tego, co Pan nie zrobił, popsuł, lub nie chcieli za darmo robić Pana poprzedni pracownicy?, ale nie... pracownicy rekompensują sobie również kosztem Klienta..biorą w Pana imieniu kolejną zaliczkę na materiały i znikają podobnie jak Pan.. czy .to też jest po męsku ?
    No tak, powie Pan, że po męsku chciał Pan ratować sytuacje i przysłał kolejna ekipę, bo sam Pan nie potrafił tego zrobić poprawić, ale kolejni pracownicy szybko się zorientowali, że Pan jest niewypłacalny i ..tez zniknęli...oj jaka szkoda. Przecież to znowu nie Pana wina chociaż podpisał Pan na wszystko stosowne umowy i pobrał Pan zaliczkę.
    Pewnie Klient by o tym się nie dowiedział, gdyby nie zadzwoniła owa ekipa do Klienta z tą informacją i przeprosinami powodu, dla którego więcej się nie pojawią kończyć prac co do których to Pan się zobowiązał.
    Ciekawe jaka winę teraz Pan mi przypisze za to, że staję w obronie Pana Tomka, Pana Michała, bo podobnie zostałam oszukana przez Pana
    Za wszystkie wyłudzenia i szkody jakie mi Pan wyrządził zapewniam Pana, że Pan odpowie prawnie.

    Ciekawe jak Pan chce ze mną załatwić te sprawę po męsku? a to są grube tysiące złotych jakie Pan mi jest winien.

    Naprawdę Pan sądzi, że my wszyscy tak te wyłudzenia zostawimy?

    Panie Arturze jestem przekonana, że Pan doskonale wie, ile Pan nabroił i ile Pan wyłudził pieniędzy od nas wszystkich, a do tego, ile dodatkowych szkód i kosztów Pan przysporzył nam wszystkim.
    Bardzo się dziwię, że zamiast naprawić swoje postępowanie i zadośćuczynić pokrzywdzonym idzie Pan w zaparte i szuka Pan winy w nas wszystkich pokrzywdzonych. To dopiero jest tupet. I pewnie to przez nas musiał Pan zwijać majdan z dotychczasowego miejsca warsztatu i kasować ogłoszenia? Czego się Pan tak boi , skoro nic nie ma Pan sobie do zarzucenia??
    To ja pytam również...po co to Panu?
    Mało Panu problemów? Sąd cywilny to jedno, ale odpowiedzialność karna za Pana działania to drugie. Takimi wpisami nie zachęca Pan nas pokrzywdzonych do tego, by Panu pozwolić odpowiedzieć za wyrządzone szkody.
    Np tak, ale do słowa przepraszam i do postawy załatwienia sprawy po męsku trzeba mieć odwagę.
    Oszukana.
    Kolejny oszukany odpowiedział 2017-02-20 14:56:26
    Uwaga! Zmienił numer telefonu - 662901340, dalej ogłasza się na OLX jako ARwood i oszukuje kolejnych ludzi.
  2. Kolejny oszukany zgłaszał Artur Godlewski ARwood z numerem 507059148 jako pułapka kosztów

    Uwaga!Kolejny jego numer telefonu na OLX 507 387 733.

  3. windykacja zgłaszał Artur z numerem 507059148 jako pułapka kosztów

    http://www.lista-dlugow.pl/karta-dlugu,stolam-styl-artur-godlewski,F-11806.html

  4. Klient zgłaszał Artur Godlewski z numerem 507059148 jako pułapka kosztów

    Ku przestrodze, adres e-mail, którym do tej pory posługuje się Pan Artur Godlewski: [email protected]

  5. Mebel zgłaszał Artur Godlewski z numerem 507059148 jako pułapka kosztów

    Już usuwa ogłoszenia oszust. Były na Olx. Pewnie zaraz zmieni telefony.

  6. Klient meble zgłaszał Artur z numerem 507059148 jako pułapka kosztów

    Uwaga na Pana Artura Godlewskiego z Wyszkowa. Nieuczciwy. Meble robi 6 miesięcy. Pobiera zalliczki i kłamie, że ich nie dostał. Oszukuje na materiałach. +48507387733 oraz +48507059148


Dodać komentarz?
Jeśli ktoś zadzwonił do Ciebie z tego numeru i masz więcej informacji na temat osoby dzwoniącej, to odpowiedź brzmi tak!
Dzięki Twojemu komentarzowi numer telefonu i dane dotyczące osoby dzwoniącej bedą wyświetlane w naszym publicznym spisie telefonów. Dzięki temu niechciane rozmowy przejdą do przeszłości. Informacje oznaczone  są informacjami obowiązkowymi. Komentarze opublikowane przez zarejestrowanych użytkowników nie mogą zostać usunięte bez dokładnego zbadania przez zespół pomocy technicznej tellows. Skontaktujemy się z Tobą w przypadku, gdy ktoś zechce usunąć Twój komentarz. Więcej o tellows...
Nowy komentarz do numeru 507059148

Chciałbym być powiadamiany o aktualizacjach dotyczących tego numeru.

 
Możliwe pisownie tego numeru 507059148
  • (50)7059148
  • 50-7059148
  • 0048507059148
  • (004850)7059148
  • 004850/7059148
  • 004850-7059148
  • +48507059148
  • +(4850)7059148
  • +4850/7059148
  • +4850-7059148
akceptować

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Więcej informacji